Co nowego?

Na stronę trafia obiecana recenzja Fez - gry która w innowacyjny sposób zmieniła nasze spojrzenie na rozrywkę. Zapraszam także do Indie Extravaganzy - podsumowania i zestawienia wszystkich najlepszych Indie projektów i kampanii Kickstartera które warto śledzić! 2014 jest bowiem rokiem premier większości z nich. Top Artykuł 2013 roku! - Historia Pokemona Mewtwo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Microsoft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Microsoft. Pokaż wszystkie posty
Kategoria , , , , , ,

Wyciekła lista gier dostępnych na E3!?

Maj to cudowny miesiąc, nie dla tego, że w końcu przyszła wiosna, maturzyści mają wolne a wokoło pachnie świeżo ciętą trawą. Maj to nic innego jak (nie)sławny "Rumor Month" - wielki szał na plotki i wycieki informacji do sieci tuż przed wielką ciszą i gorączkowo oczekiwanym przez wszystkich graczy E3. Tym razem jednak leakerzy chyba przeszli samych siebie... parę dni temu do sieci za pośrednictwem NeoGAF trafiła rozpiska całej konferencji prasowej Sony na E3, która została potwierdzona przez liczne źródła jako prawdziwa (więcej info u źródła TUTAJ ). Dzisiaj natomiast do sieci wyciekł bardzo istotny dokument... mianowicie lista gier jakie będą prezentowane na konferencjach prasowych i budkach wielkiej trójki. Brakuje na niej jedynie gier które będą prezentowane w prezentacji Nintendo, gdyż ta odbędzie się, tak samo jak rok temu, wyłącznie jako cyfrowy stream. Nikt więc nie wie co się na niej znajdzie. Ale za to znamy wszystkie grywalne dema jakie Nintendo ma zamiar zaprezentować na show floor i jest tam, między innymi, nowa Zelda na WiiU zatytułowana "Shards of Nightmare". Jest też nowy tajemniczy Pokken Fighters (prawdopodobny nowy tournament fighter z Pokemonami.

U pozostałych z wielkiej trójki mamy na przykład God of War 4 jako CGI Trailer na konferencji Sony i Beyond Good and Evil 2 Gameplay Trailer na konferencji Microsoftu. Na ile to wszystko okaże się prawdziwe? Trzeba przyznać, ze lista jest bardzo realistyczna i bardzo ekscytująca. Ale do rzeczy - oto i ona!

Microsoft Conference:
  •     Beyond Good & Evil 2 gameplay for Xbox One
  •     DirectX 12 trailer for Xbox One
  •     Fable Legends gameplay for Xbox One
  •     Forza Horizon 2 gameplay for Xbox One
  •     Gears of War 4 gameplay for Xbox One
  •     Halo 5 tech demo for Xbox One
  •     Kinect TV & Shows trailer for Xbox One
  •     Call of Duty: Advanced Warfare gameplay for Xbox One
  •     Quantum Break gameplay for Xbox One
  •     Star Wars: Battlefront III gameplay for Xbox One
  •     Titanfall DLC gameplay for Xbox One

Microsoft Show Floor:
  •     Dragon Age: Inquisition (Xbox One)
  •     EA Sports UFC (Xbox One)
  •     Fable Legends (Xbox One)
  •     FIFA 15 (Xbox 360/One)
  •     Forza Horizon 2 (Xbox One)
  •     Killer Instinct (Xbox One)
  •     Madden NFL 15 (Xbox One)
  •     Middle-Earth: Shadow of Mordor (Xbox One)
  •     NHL 15 (Xbox 360/One)
  •     Project Spark (Xbox One)
  •     Sunset Overdrive (Xbox One)
  •     Quantum Break (Xbox One)

Sony Conference:
  •     Destiny gameplay for PS4
  •     DriveClub trailer for PS4
  •     God of War 4 CGI for PS4
  •     Indie Games trailer for PS3/PS4/Vita
  •     inFamous: Second Son DLC gameplay for PS4
  •     The Order: 1886 gameplay for PS4
  •     Uncharted 4: The Sunken Blade tech demo for PS4
  •     Watch_Dogs gameplay for PS4

Sony Show Floor:
  •     Alien: Isolation (PS3/PS4)
  •     Batman: Arkham Knight (PS4)
  •     Destiny (PS4)
  •     Disgaea 4 (Vita)
  •     DriveClub (PS4)
  •     EverQuest Next (PS4)
  •     Hatsune Miku - Project DIVA - F 2nd (Vita)
  •     Lords of the Fallen (PS4)
  •     Natural Doctrine (Vita)
  •     Planetside 2 (PS4)
  •     The Order: 1886 (PS4)
  •     Ultra Street Fighter IV (PS3)
  •     Watch_Dogs (PS4)

Nintendo Show Floor:
  •     Bayonetta 2 (Wii U)
  •     Castlevania: Symphony of the Night 2 (3DS)
  •     Hyrule Warriors (Wii U)
  •     Mario Kart 8 (Wii U)
  •     Monster Hunter 4: Ultimate (3DS)
  •     Pokken FIghters (Wii U)
  •     Sonic Boom (3DS/Wii U)
  •     Super Smash Bros. U (Wii U)
  •     Super Smash Bros. 3D (3DS)
  •     Theatrhythm Final Fantasy: Curtain Call (3DS)
  •     The Legend of Zelda: Shard of Nightmare (Wii U)
  •     Xenogears: Origins (Wii U)
Leak w formie zdjęcia znajdziecie TUTAJ
Oczywiście... pamiętajmy, że to tylko plotki. Wszystko jeszcze może okazać się wyssane z palca. Pikanterii jednak całej sytuacji dodaje potwierdzenie autentyczności tego wycieku u "dwóch rzetelnych źródeł". Co o tym myślicie? Podekscytowani na E3? Mamy już wersję beta naszych list do skreślania w czasie konferencji ;)

Kategoria , , ,

KrAAAch nadchodzi

W dzisiejszym artykule pobawię się trochę w wróżbitę który przepowiada złe rzeczy i poruszę, moim zdaniem, bardzo ważny a zarazem wyjątkowo ignorowany (zarówno przez graczy jak i publicystów) temat. Krach na rynku gier AAA i dlaczego już teraz powinniśmy szukać alternatyw i powrotu do korzeni w game developmencie.

Mianowicie, o co chodzi. Mamy końcówkę roku fiskalnego, w internecie pełno jest raportów ze sprzedaży wszelkich firm czy przedsiębiorstw, w tym gigantów przemysłu gier. Oczywiście większość oczy skierowanych było na Nintendo i wszyscy tylko czekali na wyniki sprzedaży 3DSa i WiiU żeby wykrzyczeć swoje "a nie mówiłem - Nintendo jest martwe!", ale jak się okazało, w porównaniu do innych Nintendo wcale nie stoi tak źle. Producenci tacy jak Nintendo, Sony i Microsoft mają się na tyle dobrze, ze żyją zarówno z gier jak i konsol a czasem i z innych rynków, ale takie Activision, EA, Ubisoft? Wszyscy odnotowali w ubiegłym roku straty.
"Ale jak to! Przecież Assasins Creed sprzedaje się jak świeże bułeczki, CoD i inne gry też!". Może i tak, te gry sprzedają się w milionach egzemplarzy, zarabiają dziesiątki milionów, ale to ciągle za mało. Przez ostatnich kilka lat, właściwie można powiedzieć mniej więcej od początku 7 generacji konsol rynek gier zaczął się gwałtownie zmieniać. Nasze maszyny zaczęły być prawie tak inteligentne, że zaczną robić nie długo za nas zadania domowe, a grafika przez nie renderowane wygląda jak żywy obraz zza okna. Gracze mają rozkoszne ciarki na plecach widząc nowe megaprodukcje i krzyczą "jeszcze! więcej!". Pierwszą rzeczą jaką oceniamy w grze jest jej grafika, ilość bajerów jaką w nią włożyli developerzy, którzy sami się prześcigają w pomysłach co by tam jeszcze upchać, ale większość z nas zapomina o najważniejszym - o kosztach.
W poprzedniej generacji konsol przyjął się przeciętny cykl developmentu dla gry wynoszący dwa lata. W poprzednich generacjach rzędu Snes'a czy PSXa był to rok. Koszta produkcji gier wzrosły o 300%, teamy kreatywne liczą teraz kilka set a nie kilkadziesiąt osób, technologie, patenty, innowacyjne rozwiązania, koszty produkcji - gry mają teraz budżety sięgające najdroższych filmów, tylko po to, by co roku dać nam nowego CoD'a.
Teraz, w 8 generacji, Activision ogłosiło, ze wydłużają swój cykl developerski z dwóch do trzech lat. Ubisoft ogłosił, że żaden z ich flagowych tytułów nie pokrył w ubiegłym roku kosztów produkcji, Nintendo sprzedaje obie konsole po kosztach, 3DS dopiero w 3 kwartale 2013 roku zaczął odrabiać straty, to są problemy wszystkich w branży, nie tylko kilku firm. W zeszłym roku na bruk z powodu niewypłacalności poszło kilkadziesiąt znanych nam firm takich jak Lucas-Arts a dzisiaj coraz głośniej mówi się o sprzedaży takich niegdyś kolosów jak Capcom! Po prostu przestaje się opłacać robić dobre gry. Jeszcze parę lat temu, gra która sprzedała się w granicach miliona egzemplarzy uważana była za hit, teraz, jak podają przedstawiciele firm takich jak EA - gry które sprzedają się słabiej niż 8 milionów, są nieopłacalne, bo nie pokrywają kosztów produkcji". Zastanówmy się nad tym.
Pamiętacie ile kosztowały gry w 4/5 generacji? około 45$, dzisiaj to już 60$, mówi się o konieczności podniesienia kwoty do 70$ by rynek AAA był wciąż opłacalny, ale w momencie, gdy gry zaczynają zbliżać się ceną do samej konsoli musimy zastanowić się czy to ma w ogóle jeszcze sens? Czy jesteśmy w stanie zapłacić 250 - 300zł za jedną grę? A co z rynkami takimi jak Brazylia które już teraz przez politykę wewnętrzną i wysokie koszta importu mają gry o 200% droższe niż my w Europie?

Powraca teraz pytanie o sam rozwój konsol. Z generacji na generacje, jedyne, co zaczyna się zmieniać to modele marketingowe, bo parametry konsol są już tak wygórowane, że w samym gameplayu zaczynamy je coraz słabiej odczuwać, grafikę można urealistyczniać i polepszać tylko do pewnego momentu, potem, to już zaczyna tracić sens...
I tu wkraczamy na bardzo dynamicznie rozwijający się ostatnimi czasy teren - swoistego rodzaju odpowiedź świata na problem rosnących kosztów produkcji gier, nie przekładającego się w ogóle na "fun" jaki z nich mamy - Indie Game Development. To gry tworzone z pasją, nie raz po kosztach, gdzie głównie liczy się pomysł i gameplay, już nawet nie grafika, ale bazują na korzeniach całego rynku gier, wracają do nich, są jak wyznania tęsknoty za tym co było i dowód na to, że lepsze parametry nie oznaczają lepszej gry. Znam więcej osób które grało w Minecrafta czy Fez'a niż w GTA V czy Last of Us. Zajrzyjcie na Twitcha czy Youtube - ludzie najchętniej nie grają wcale w flagowe, olbrzymie gry AAA których 30% z nas nawet nie potrafi porządnie uruchomić na naszych komputerach, które co pół roku musielibyśmy zmieniać. Gracz jest tym zmęczony i to ogromnie widać. Wygląda na to, że szykuje nam się wielka katastrofa na rynku gier AAA - produkcja przestaje być opłacalna, firmy upadają. Ale jak fenix z popiołów na zgliszczach starych teamów wyrastają małe studia indie i to one kiedyś wyznaczą przyszłość tej branży.
Jaka ona będzie? Czy i oni w końcu powtórzą dzisiejszą historię? Czy może nigdy do niej nie dopuszczą? Tego nie wie nikt.

Przechadzając się ostatnio po Cybermachinie, zauważyłam, że pub na stanie ma aż 3 konsole Nintendo: dwa Wii i jedno WiiU. Nie ma żadnej innej konsoli 8 generacji. Ktoś by powiedział "po co inwestować w martwy sprzęt, zwłaszcza taki jak WiiU który jest praktycznie konsolą Zombie którą wszyscy opuszczają, nawet wierne Ubisoft i Wii na które wychodziły gry albo dla dzieciaków albo jakieś takie brzydkie, jak z past-genu? Lepiej kupić PS4". Odpowiedź wbrew pozorom jest bardzo prosta i nie ma nic wspólnego z Fanboyizmem - koszta. Konsole Nintendo zawsze były tańsze od konkurencji a ostatecznie niczego im nie brakowało mimo licznych, niesłusznych zazwyczaj krytyk. Dostarczają solidne gry, także AAA, tylko że po niższych cenach i nieco niższych kosztach produkcji. To taki bonus za to, że czasem jest się do tyłu z technologią. WiiU ma teraz spore kłopoty jako konsola, wszyscy obwiniają za to pana Satoru Iwata i samo Nintendo, że nie znają się na marketingu etc etc. To prawda - Nintendo dało ciała w tej generacji, ale zarówno oni, jak i Sony mają jedną wspólna strategie, która być może zadecyduje o tym, że to właśnie tylko ta dwójka ostatecznie przetrwa na rynku konsol - Indie Self Publishing, darmowe licencje na Unity, wsparcie dla gier w HTML5 i ogólnie - duże wsparcie dla niezależnych twórców. WiiU może nie przyciąga do siebie EA, ale za to na Indie Devów działa jak magnes!

Świetny artykuł o tej sprawie napisało Polygon pod tym linkiem:
http://www.polygon.com/2012/10/1/3439738/the-state-of-games-state-of-aaa
Odsyłam zainteresowanych bardziej konkretnymi informacjami typu cytaty z wywiadów i konkretne liczby ze sprzedaży.

Kategoria , ,

Konferencja Microsoft

Po nie zbyt udanej prezentacji Xbox One w maju, wszystkie cozy skierowały się ku Microsoft z pytaniem "czy naprawią swoje ubytki w wizerunku po takiej fali negatywnych komentarzy". Jestesmy własnie po konferencji prasowej Microsoftu na E3 gdzie obiecali nam gry i wysyp powodów dla których warto kupić Xbone. Udało im się to? No cóż...

Nie do końca...
 
Przedstawili Xbox One w bardziej pozytywnym świetle to im trzeba przyznać, jednocześnie nie zapominając o Xbox 360 które przecież ma się świetnie i ciągle wychodzą na niego bardzo dobre gry.
 Microsoft pokazało nam serię dobrych gier jakie mają wyjść na xbone, między innymi Forza 5, Dead Rising 3, The Witcher III, Quantum Break, bardzo interesujący Project Spark, Ryse, Sunset Overdrive, Titanfall, no i oczywiście wisienkę na torcie: Metal Gear Solid V.   To bardzo mocny lineup trzeba im przyzna. Na deser dostaliśmy także zapowiedź Panzer Dragon  i chyba jednej z najbardziej oczekiwanej gry już od... 18(!)lat?  Killer Instinct powraca!
 Nastroje ostudziły nieco Minecraft i World of Tanks które są taak jak najbardziej super znane i w ogóle... taa... czy naprawdę kupuje się konsolę stacjonarną żeby zagrać na niej w World of Tanks? No właśnie. To było bardziej łapanie się brzytwy niż coś konkretnego.
 Microsoft chyba zapomniało, że jakości konsoli nie ocenia się na podstawie ilości FPS'ów jakie na nią wychodzą.
 
 Co do nowej konsoli, Microsoft zaprezentowało jeszcze jakie zmiany zajdą w Xbox Live a propo Xbone i ujawnili cenę konsoli: 499$. Wow. Troszkę drogo nawet jak na next gen na którego nie zapowiedziano żadnej dobrej gry... poza Halo które  było oczywistą oczywistością, że prędzej czy później pojawi się na nowym boxie.
 
Tak czy siak, nie najgorsze wystąpienie Microsoftu. Zdecydowanie lepsze niż w poprzednich latach i mimo iz pozostał pewien niesmak a propo DRMów i konieczności logowania się co 24h i faktu, że twoja konsola zawsze cie widzi i zawsze cie słyszy - było ok. Tylko czas pokaże czy te"ok" okaże się wystarczające.