Co nowego?

Na stronę trafia obiecana recenzja Fez - gry która w innowacyjny sposób zmieniła nasze spojrzenie na rozrywkę. Zapraszam także do Indie Extravaganzy - podsumowania i zestawienia wszystkich najlepszych Indie projektów i kampanii Kickstartera które warto śledzić! 2014 jest bowiem rokiem premier większości z nich. Top Artykuł 2013 roku! - Historia Pokemona Mewtwo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raport. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raport. Pokaż wszystkie posty
Kategoria ,

Turniej Mario Kart 7 w Cybermachinie

Wczoraj (17.05.14) w Katowickiej Cybermachinie rozegrał się Turniej w Mario Kart 7 organizowany zarówno przez oficjalnego Polskiego dystrybutora Nintendo w Polsce ( ConQuest Entertainment) jak i samą Cybermachine. Pula nagród wynosiła 800zł a do wygrania była między innymi kolekcjonerska edycja Mario Kart 8 na WiiU, standardowa wersja gry, koszulki oraz czapki. Na turnieju pojawiło się także mini stoisko BitBerry, którzy udostępnili także 2 konsole Nintendo 3DS go gry i treningu.

Całe wydarzenie zaczęło się o 15:45, kiedy to drzwi do Cybermachiny zostały otwarte i ruszyły zapisy do turnieju przy barze. Na każdego uczestnika czekały Mario Kartowe chorągiewki i czekoladowe babeczki ślicznie ozdobione postaciami z serii Mario. Ci z własnymi konsolami i grą MK7 zapisać się mogli do grupy Profesjonalistów, wszystkich pozostałych, chcących wziąć udział w konkursie zaproszono do grupy Amatorów. W obu tych grupach gracze walczyli między sobą w losowo ustawianych pojedynkach jeden na jednego, aż do wyłonienia z każdej z nich najlepszej dwójki. Pojedynki były zacięte i pełne emocji! A niebieskie skorupy, jak to było do przewidzenia, w ułamek sekundy pozbawiały uczestników nadziei na wygraną (nie ukrywam, że sama właśnie przez taki niefart odpadłam mniej więcej na poziomie półfinałów ;)).
Po wyłonieniu dwójki finalistów z obu grup, doszło do wielkiej konfrontacji finałowej, by wyłonić najlepszych 3 graczy. Ostatecznie na 1 i 2 miejscu uplasowała się dwójka wyłoniona z grupy Pro, a walka tak naprawdę toczyła się o 3 miejsce między amatorami. Ale zdobywca 3 miejsca udowodnił, że nie groźni mu są nawet profesjonaliści, sporą ilość czasu przebywając na drugiej pozycji.

Za pierwsze miejsce nagrodą była edycja kolekcjonerska Mario Kart 8 na WiiU z figurką niebieskiej skorupy oraz czapka. Za drugie miejsce gra Mario Kart 8 oraz koszulka. Nagrodą dla zajmującego trzecie miejsce była gra Mario Kart 8. Zwycięscy otrzymali po turnieju fanty i vouchery na grę, do realizacji po jej premierze (tj. 30 maja).

Na sam turniej przyszło pewnie z 50/60 osób, było naprawdę tłoczno i dzięki temu, można było go rozegrać w wielkim stylu! Jako iż byłam w grupie amatorów, bo nie posiadam własnego MK7, nie mogę za dużo powiedzieć, co działo się u profesjonalistów. My natomiast graliśmy na 2 konsolach 3DS XL, poprzez Download Play - czerwonej i limitowanej Pikachu. O dziwo, kto usiadł do Pikachowej konsoli z Shy Guyiem - prawie zawsze wygrywał ;) Widać żółty potrafi przynosić szczęście!

Zdjęcia z wydarzenia możecie znaleźć tutaj: LINK
Podobno ma być jeszcze relacja wideo ;) ale ona, cytuje, "będzie, kiedy będzie".

Kategoria , , , , , ,

Wyciekła lista gier dostępnych na E3!?

Maj to cudowny miesiąc, nie dla tego, że w końcu przyszła wiosna, maturzyści mają wolne a wokoło pachnie świeżo ciętą trawą. Maj to nic innego jak (nie)sławny "Rumor Month" - wielki szał na plotki i wycieki informacji do sieci tuż przed wielką ciszą i gorączkowo oczekiwanym przez wszystkich graczy E3. Tym razem jednak leakerzy chyba przeszli samych siebie... parę dni temu do sieci za pośrednictwem NeoGAF trafiła rozpiska całej konferencji prasowej Sony na E3, która została potwierdzona przez liczne źródła jako prawdziwa (więcej info u źródła TUTAJ ). Dzisiaj natomiast do sieci wyciekł bardzo istotny dokument... mianowicie lista gier jakie będą prezentowane na konferencjach prasowych i budkach wielkiej trójki. Brakuje na niej jedynie gier które będą prezentowane w prezentacji Nintendo, gdyż ta odbędzie się, tak samo jak rok temu, wyłącznie jako cyfrowy stream. Nikt więc nie wie co się na niej znajdzie. Ale za to znamy wszystkie grywalne dema jakie Nintendo ma zamiar zaprezentować na show floor i jest tam, między innymi, nowa Zelda na WiiU zatytułowana "Shards of Nightmare". Jest też nowy tajemniczy Pokken Fighters (prawdopodobny nowy tournament fighter z Pokemonami.

U pozostałych z wielkiej trójki mamy na przykład God of War 4 jako CGI Trailer na konferencji Sony i Beyond Good and Evil 2 Gameplay Trailer na konferencji Microsoftu. Na ile to wszystko okaże się prawdziwe? Trzeba przyznać, ze lista jest bardzo realistyczna i bardzo ekscytująca. Ale do rzeczy - oto i ona!

Microsoft Conference:
  •     Beyond Good & Evil 2 gameplay for Xbox One
  •     DirectX 12 trailer for Xbox One
  •     Fable Legends gameplay for Xbox One
  •     Forza Horizon 2 gameplay for Xbox One
  •     Gears of War 4 gameplay for Xbox One
  •     Halo 5 tech demo for Xbox One
  •     Kinect TV & Shows trailer for Xbox One
  •     Call of Duty: Advanced Warfare gameplay for Xbox One
  •     Quantum Break gameplay for Xbox One
  •     Star Wars: Battlefront III gameplay for Xbox One
  •     Titanfall DLC gameplay for Xbox One

Microsoft Show Floor:
  •     Dragon Age: Inquisition (Xbox One)
  •     EA Sports UFC (Xbox One)
  •     Fable Legends (Xbox One)
  •     FIFA 15 (Xbox 360/One)
  •     Forza Horizon 2 (Xbox One)
  •     Killer Instinct (Xbox One)
  •     Madden NFL 15 (Xbox One)
  •     Middle-Earth: Shadow of Mordor (Xbox One)
  •     NHL 15 (Xbox 360/One)
  •     Project Spark (Xbox One)
  •     Sunset Overdrive (Xbox One)
  •     Quantum Break (Xbox One)

Sony Conference:
  •     Destiny gameplay for PS4
  •     DriveClub trailer for PS4
  •     God of War 4 CGI for PS4
  •     Indie Games trailer for PS3/PS4/Vita
  •     inFamous: Second Son DLC gameplay for PS4
  •     The Order: 1886 gameplay for PS4
  •     Uncharted 4: The Sunken Blade tech demo for PS4
  •     Watch_Dogs gameplay for PS4

Sony Show Floor:
  •     Alien: Isolation (PS3/PS4)
  •     Batman: Arkham Knight (PS4)
  •     Destiny (PS4)
  •     Disgaea 4 (Vita)
  •     DriveClub (PS4)
  •     EverQuest Next (PS4)
  •     Hatsune Miku - Project DIVA - F 2nd (Vita)
  •     Lords of the Fallen (PS4)
  •     Natural Doctrine (Vita)
  •     Planetside 2 (PS4)
  •     The Order: 1886 (PS4)
  •     Ultra Street Fighter IV (PS3)
  •     Watch_Dogs (PS4)

Nintendo Show Floor:
  •     Bayonetta 2 (Wii U)
  •     Castlevania: Symphony of the Night 2 (3DS)
  •     Hyrule Warriors (Wii U)
  •     Mario Kart 8 (Wii U)
  •     Monster Hunter 4: Ultimate (3DS)
  •     Pokken FIghters (Wii U)
  •     Sonic Boom (3DS/Wii U)
  •     Super Smash Bros. U (Wii U)
  •     Super Smash Bros. 3D (3DS)
  •     Theatrhythm Final Fantasy: Curtain Call (3DS)
  •     The Legend of Zelda: Shard of Nightmare (Wii U)
  •     Xenogears: Origins (Wii U)
Leak w formie zdjęcia znajdziecie TUTAJ
Oczywiście... pamiętajmy, że to tylko plotki. Wszystko jeszcze może okazać się wyssane z palca. Pikanterii jednak całej sytuacji dodaje potwierdzenie autentyczności tego wycieku u "dwóch rzetelnych źródeł". Co o tym myślicie? Podekscytowani na E3? Mamy już wersję beta naszych list do skreślania w czasie konferencji ;)

Kategoria , ,

Regionlock na Steam


Ważna informacja dla wszystkich użytkowników Steam!
Valve wprowadziło w swoim systemie pewną istotną zmianę. Mianowicie pewne gry (lista poniżej) zostały zablokowane regionalnie. W konsekwencji posiadacze poniższych tytułów, póki co, nie mają możliwości kupowania ich dla użytkowników z innych regionów, a co do niektórych tytułów, nawet ich używania, jeśli jeśli mają już je na swoim koncie, a wcześniej otrzymali je od użytkowników z innego regionu.
Lista gier które zostały zablokowane w sklepie Steam to:


  • Rust
  • Banished
  • 7 Days to Die
  • The Banner Saga
  • Thief
  • South Park
  • Hawken
  • Hegemony Rome: The Rise of Caesar
  • Divinity: Original Sin
  • Kerbal Space Program
  • Assetto Corsa
  • Deadfall Adventures
  • Men of War Assault Squad 2
  • Payday 2
Lista gier które zostały zablokowane retroaktywnie (całkowite zablokowanie możliwości korzystania z zakupionej gry) to:


  • Banished
  • Rust
  • South Park
  • Thief
  • Kerbal Space Program
  • Hawken
Przyczyną takiej decyzji był bardzo aktywny rynek sprzedaży poza platformą Steam. Gracze z regionów takich jak np. Rosja czy Ameryka, którzy mogą pochwalić się niższymi cenami gier kupowanych cyfrowo, sprzedawali je po swoich, niższych cenach innym użytkownikom z innych regionów, u których gry te były droższe (nawet o kilka dolarów). Po transakcji gry były wysyłane jako Gift w systemie Steam.
Obawiam się, że problem nie dotyczy tylko krajów takich jak Brazylia, które notorycznie borykają się z problemem drogich gier. My Europejczycy, w porównaniu do np. Amerykanów, płacimy sporo więcej za każdy tytuł, przez nieuczciwy międzynarodowy przelicznik 1$ = 1€ = 0.70£.

Moim zdaniem, nie do przyjęcia jest wprowadzanie Regionlocku na międzynarodowa platformę cyfrową, która przecież słynie z bycia wolną od tego typu praktyk. A jeszcze niedawno, wszyscy cieszyli się, że konsole przestają mieć blokady regionalne, jednocześnie mając pretensje do Nintendo, że wciąż praktykuje taki system, nawet na konsolach przenośnych.


źródło: http://www.reddit.com/

Kategoria , ,

Cukierkowy bałagan

Postanowiłam napisać mały artykuł opisujący aferę King'a i Candy Crush Saga, bo zadziwiająco mało osób w Polsce w ogóle słyszało o tej sprawie, a jest niesamowicie godna uwagi i pokazuje jak absurdalne jest światowe prawo patentowe. Candy Crush Saga - Facebookowa i mobilna gra studia King, zbiera rozgłos w Internecie na wszelkich stronach... wcale nie z miłych powodów. Studio King bowiem zaczęło od jakiegoś czasu prowadzić bardzo, ale to bardzo agresywną "kampanię" na rzecz swojej gry, rzekomo nastawioną na ochronę swoich własności intelektualnych, ale robi to w tak jawnie absurdalny, lecz zgodny z prawem sposób, że aż nie w sposób w to uwierzyć.

Ale do rzeczy: Candy Crush Saga to gra w stylu "connect three elements" - gatunek gier logicznych doskonale nam znany czy to z serii Bejeweld, Zoo Keeper, nawet Pokemon Link! - no nie da się zliczyć. Polega na układaniu pewnych elementów w rządki po trzy, by znikły z ekranu i wbiły nam trochę punktów.
CCS zyskuje od 2012 roku niesamowitą popularność na Facebooku i urządzeniach mobilnych, a dobowy zysk jaki przynosi z mikrotransakcji i reklam wynosi około 600tys. dolarów. Stale utrzymuje się na pierwszych pozycjach w AppStore czy Google Play, zdobyło nawet nagrodę "gry roku 2013" Eurogamera! Tylko pogratulować Kingowi takiego sukcesu prawda?

Nic by w tym nie było dziwnego gdyby nie to, że owe studio zaczęło od jakiegoś czasu dziwnie szaleć. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy parę miesięcy temu King przyjęło w swoje szeregi nowego wiceprezesa do spraw brandingu i marketingu, panią Nicki Sheard - byłą Dyrektor do spraw Marketingu i odbiorców BBC. Studio krótko po tym jak zatrudniło nowego doradcę z, można powiedzieć, wysokich progów, złożyło wnioski o zarejestrowanie jako własność (trade mark) słów takich jak "Candy" i "Saga". Całe to posunięcie wywołało burzę w momencie, gdy okazało się, że urząd patentowy te wnioski zaakceptował. I od tej pory każda gra, która ma w swojej nazwie słowa Candy albo Saga łamie prawo autorskie Kinga, który do tych słów posiada prawo na wyłączność.
Pomijając fakt, że równie dobrze ktoś w ten sposób mógłby sobie zastrzec prawo do czegoś takiego jak trawa i zabronić komukolwiek chodzenia po niej (bo i tak bardzo powszechny w grach jest motyw słodyczy), najgorsze stało się to, że King zaczął swoje nowo nabyte prawo bardzo, ale to bardzo wykorzystywać. Jakiś miesiąc temu Stoic Studio - twórcy gry Banner Saga z gatunku Taktycznego RPG w klimatach Wikingów (swoja droga, świetna gra, ogromny sukces na Kickstarterze!) - otrzymało informację od Kinga, że ci pozywają ich za sprawą używania w tytule gry słowa Saga, co ich zdaniem wpływa "myląco na konsumentów". Absurdalne? Z punktu widzenia każdego przeciętnego człowieka - tak. Bo przecież gier ze słowem Saga w tytule są setki, a samo Banner Saga jest grą zupełnie innego gatunku i charakteru. Ale co się okazuje, King tą sprawę póki co... wygrywa. Sprawa jest obecnie w toku, ale jak dowiedzieliśmy się od Stoic, może okazać się na tyle skomplikowana, że zamyka to developerom możliwość wypuszczenia kontynuacji dla swojej gry! W świetle prawa każda gra, która ma w swojej nazwie słowo Saga łamie prawo autorskie Kinga. I tyle.
Stoic jakoś się w tej sprawie trzymają, miejmy nadzieję, że ostatecznie ja wygrają i King dostanie za swoje. Po takiej aferze pewnie już więcej się nie zabiorą za oskarżanie losowych gier o byle co... prawda?
Niestety nie... i do tego sprawa robi się coraz bardziej pikantna!
Candy Crush Saga należy do gatunku, który istnieje praktycznie  "od zawsze”. Ale mimo, że jest przedstawicielem gatunku, którego King sam nie stworzył, to na dobrą sprawę samo CCS jest... plagiatem innej gry. Tak. Candy Crush Saga jest bezpośrednią kopią gry o nazwie Candy Swipe, która powstała w 2010 roku. Jak widać na poniższym obrazku, bardzo wredną bezpośrednią kopią...
Oryginalny twórca Candy Swipe po cichu walczył z plagiatorem. Odpowiadał na oskarżenia, że to on rzekomo skopiował CCS, kiedy sytuacja była zupełnie odwrotna. Kingowi było to jak najbardziej nie w smak i postanowił ze swoim największym rywalem coś zrobić. Postanowił prawnie odebrać Runsome Apps prawo do używania nazwy Candy Swipe, przy okazji wykupując prawa do nazwy Candy Crusher, co ze względu na szereg podobieństw ostatecznie może odebrać Albertowi Ransomowi prawa do jego własnej gry.
W odpowiedzi, twórca gry Candy Swipe, Ransome, napisał list otwarty do King'a. Taka była jego treść (wklejam oryginał po angielsku)
So much so, that I have hundreds of instances of actual confusion from users who think CandySwipe is Candy Crush Saga, or that CandySwipe is a Candy Crush Saga knockoff. So when you attempted to register your trademark in 2012, I opposed it for "likelihood of confusion" (which is within my legal right) given I filed for my registered trademark back in 2010 (two years before Candy Crush Saga existed). Now, after quietly battling this trademark opposition for a year, I have learned that you now want to cancel my CandySwipe trademark so that I don't have the right to use my own game's name. You are able to do this because only within the last month you purchased the rights to a game named Candy Crusher (which is nothing like CandySwipe or even Candy Crush Saga). Good for you, you win. I hope you're happy taking the food out of my family's mouth when CandySwipe clearly existed well before Candy Crush Saga.

I have spent over three years working on this game as an independent app developer. I learned how to code on my own after my mother passed and CandySwipe was my first and most successful game; it's my livelihood, and you are now attempting to take that away from me. You have taken away the possibility of CandySwipe blossoming into what it has the potential of becoming. I have been quiet, not to exploit the situation, hoping that both sides could agree on a peaceful resolution. However, your move to buy a trademark for the sole purpose of getting away with infringing on the CandySwipe trademark and goodwill just sickens me.

This also contradicts your recent quote by Riccardo in "An open letter on intellectual property" posted on your website which states, "We believe in a thriving game development community, and believe that good game developers – both small and large - have every right to protect the hard work they do and the games they create."

I myself was only trying to protect my hard work.

I wanted to take this moment to write you this letter so that you know who I am. Because I now know exactly what you are. Congratulations on your success!
Sincerely,
Albert Ransom
President (Founder), Runsome Apps Inc.
Wszyscy pamiętamy, jak jakiś czas temu Apple miało modę zastrzegania sobie wszystkich i wszystkiego, nawet zaokrąglonych brzeżków na ikonach aplikacji z czego wszyscy żartowali na potęgę, pozywali o byle głupoty, połowę spraw wygrywali, połowę przegrywali, ale chyba aż do tego stopnia nikt jeszcze nie doprowadził, do jakiego dochodzi teraz przy Candy Crush Saga.
Ja głośno nawołuję do bojkotu tej gry. Nie pobierajcie jej na tablety ani telefony, nie grajcie w nią na Facebooku. Może nawet kupcie Banner Saga, która jest grą fenomenalną, a jak znajdziecie gdzieś Candy Swipe, też pobierzcie, od tak, żeby zrobić Kingowi na złość.

Za to EA już bodajże 3 lata z rzędu otrzymuje tytuł "Worst Company in America" za to jaką prowadzą politykę wobec swoich pracowników czy klientów. Chyba jednak King powinien dostać ten tytuł w tym roku...
I na razie na tym cała sprawa się kończy. Wnioski wyciągnijcie sami.
Będę was informować o nowych rewelacjach, jak tylko się ukażą.

Kategoria , ,

Raport: sprzedaż konsol Nintendo

Nie ma co się czarować: Nintendo ma problem z obecną generacją. WiiU sprzedaje się słabo, a 3DS dopiero teraz, po 2 latach obecności na rynku, zaczyna przynosić zyski. W ten czwartek Nintendo przedstawiło ogromną konferencje wśród swoich udziałowców na temat zmian jakie chcą wprowadzić w przyszłym roku fiskalnym, by poprawić swoja sytuacje. Przewidują spółki z nowymi partnerami, oddawanie licencji na serie i postacie nie tylko związane z grami video, rozbudowanie i usprawnienie swoich serwisów sieciowych, program lojalnościowy dla stałych klientów itp. Jako jedyny producent konsol/gier na świecie zauważył także problem nierówności cenowej ze względu na sytuacje finansową i podatki w niektórych krajach (jak Brazylia np.) gdzie gry i konsole kosztują nie raz o 300$ więcej niż w pozostałych częściach świata, ze względu na ogromne koszta dystrybucji, cła itp. Nintendo ma zamiar zwalczyć ten problem, ożywić rynki tamtych krajów i (powiedzmy to sobie szczerze) w związku z tym zagarnąć tamtejsze nisze konsumenckie dla siebie (a są to wielomilionowe nisze).

Wciąż jednak Nintendo znajduje się pod ostrzałem krytyków. Nie jest to nic nowego, firma z Kyoto właściwie już od lat 90tych jest bez przerwy atakowana o wszystko za wszystko, często bez większego pokrycia zarzutów w faktach. Jednym z najpopularniejszych zarzutów które w sumie stereotypowo utrzymują się po dziś dzień, jest stwierdzenie, że fani Nintendo kupują konsole tylko dla jednej góra dwóch gier i nie są już dalej zainteresowani nowym softem lub w ogóle graniem w przyszłości. Co jednak pokazują statystyki poniżej - jest to całkowicie błędne rozumowanie. Konsole Nintendo zawsze miało wysoki odsetek gier przypadających na każdą kupioną konsolę, o wiele większy niż konsole Sony czy Microsoftu, przeciętny gracz Nintendo kupuje w raz z konsolą około 5/6 gier a w przypadku GameCubea (mimo, że konsola sprzedała się bardzo słabo) to aż 9!

Nintendo Entertainment System (Famicon)

Total Sales: 61.91 Million Software: 500.01 Million Attach Rate: 8.08

Game Boy (including Pocket and Color edition)

Total Sales: 118.69 Million Software: 501.11 Million Attach Rate: 4.22

Super Nintendo Entertainment System (Super Famicon)

Total Sales: 49.1 Million Software: 379.06 Million Attach Rate: 7.72

Nintendo 64

Total Sales: 32.93 Million Software: 224.97 Million Attach Rate: 6.83

Game Boy Advance

Total Sales: 81.51 Million Software: 377.42 Attach Rate: 4.63

GameCube

Total Sales: 21.74 Million Software: 208.57 Million Attach Rate: 9.59

DS

Total Sales: 153.98 Million Software: 942.32 Million Attach Rate: 6.12

Wii

Total Sales: 100.9 Million Software: 892.34 Million Attach Rate: 8.84

3DS (as of January, 2014)

Total Sales: 42.74 Million Software: 152.29 Million Attach Rate: 3.56

Wii U (as of January, 2014)

Total Sales: 5.86 Million Software: 29.37 Million Attach Rate: 5.01

Fakt faktem, to tylko bardziej obrazuje nam klęskę WiiU, które przy dobrych wiatrach może osiągnie poziom Nintendo 64 pod koniec swojego życia. W dzisiejszych czasach jednak wyniki rzędu 30 a nawet 50 milionów nie są wcale optymistyczne. Co w latach 80 było dużym sukcesem, dziś jest traktowane jako słabe lub przeciętne. W sprzedażach konsol poprzedniej i obecnej generacji, celuje się bardziej w wyniki sprzedaży około 80 milionów.